Rafał Topolski | 25/03/2024
22 marca w Warszawie razem z innymi wolontariuszami kampanii Polska Katolicka, nie laicka zorganizowaliśmy protest przeciwko bluźnierstwu w Teatrze Rampa.
Protestowaliśmy przeciwko pseudo-sztuce „Jesus Christ Superstar”, która Mękę Pana Jezusa przedstawia sprzecznie z dogmatem wiary katolickiej!
Ta bluźniercza „opera” przedstawia Pana Jezusa jako wahającego się celebrytę, który ma wątpliwości co do słuszności swojej misji. W niemoralny sposób przedstawiona jest też relacja ze św. Marią Magdaleną.
Pan Jezus jest prawdziwym Bogiem i prawdziwym człowiekiem!
Jako słabi i grzeszni ludzie nie możemy dowolnie interpretować Jego wizerunku, jak nam się żywnie podoba!
Wielu uczestników protestu podkreślało, że Pana Jezusa nie można przedstawiać jako celebrytę! Nie mieli wątpliwości, co do tego, iż jest to jawne bluźnierstwo.
Podczas protestu rozważaliśmy Drogę Krzyżową z rozważaniami znanego katolickiego działacza i myśliciela prof. Plinio Corrêa de Oliviera. Były to rozważania przepełnione miłością do Pana Jezusa, a także ogromnym współczuciem.
Po każdej stacji Drogi Krzyżowej skandowaliśmy „PAN JEZUS NIE JEST superstar”.
Tak, współczuję każdemu, kto godzi się na to, aby nasz Zbawiciel był obrażany. Współczuję światu, który promuje niemoralne mody oraz bluźniercze pseudo-sztuki, jak ta, szydzące z wiary katolickiej i świętego Kościoła katolickiego.
Pod koniec protestu jedna z pracownic teatru podeszła do nas, narzekając, że protest przeszkadza jej w pracy, bo wszystko słyszy w swoim biurze. Na pytanie wolontariusza: „Co jest ważniejsze: jej praca czy zgromadzenie publiczne?” odpowiedziała, że jej praca.
Po proteście widać było ogromne zadowolenie
uczestników, którzy byli pełni uniesienia i radości, że dokonali tak
szlachetnego czynu.
Już na ponad pół godziny przed protestem widać było
grupkę uczestników czekających na protest.
To ogromne zwycięstwo, że pomimo trudnej pogody i niedogodnej lokalizacji na proteście było z nami około 30 osób. Przyjechali tu
z różnych części Warszawy.
Tak jak ja pragnęli zadośćuczynić naszemu Panu za to
bluźnierstwo, jakim jest wystawiana pseudo-sztuka w najważniejszym dla
katolików czasie.