America Needs Fatima | 28/07/2026
WSPOMNIENIE 28 LIPCA
Youssef Antoun Makhlouf urodził się we wsi Bekka Kafra w Libanie 8 maja 1828 roku jako jedno z pięciorga dzieci Antouna Zarroura Makhloufa i Brigitty Chidiac. Jego ojciec, poganiacz mułów, zmarł, gdy Youssef miał zaledwie trzy lata, pozostawiając wdowę samą z wychowaniem dzieci.
Choć Brigitta żyła niemal w skrajnej biedzie, zadbała o głęboko religijną atmosferę w domu i zaszczepiła w dzieciach żarliwą pobożność. Dzięki tej wierności Youssef już od najmłodszych lat wyróżniał się niezwykłym oddaniem modlitwie i skłonnością do samotności. Silnie pociągało go życie i duchowość pustelników; jako chłopiec, pasąc rodzinną trzódkę, często udawał się do pobliskiej groty, gdzie wzniósł mały ołtarzyk ku czci Matki Bożej, i spędzał tam całe dnie na modlitwie.
Gdy miał dwadzieścia trzy lata, Youssef, czując powołanie do życia zakonnego, opuścił dom i rodzinę, by wstąpić do Libańskiego Zakonu Maronickiego w klasztorze Matki Bożej w Marfouq. Tam rozpoczął formację zakonną, a następnie został przeniesiony do klasztoru św. Marona pod Bejrutem. Tam otrzymał habit mnicha maronickiego i przyjął imię Szarbel. Śluby wieczyste jako brat zakonny złożył 1 listopada 1853 roku, mając dwadzieścia pięć lat.
Brat Szarbel niezwłocznie podjął studia przygotowujące go do kapłaństwa pod kierunkiem ojca Nimatullaha Kassaba, który później również został wyniesiony przez Kościół na ołtarze. Szarbel przyjął święcenia kapłańskie 23 lipca 1859 roku, po czym powrócił do klasztoru św. Marona, gdzie prowadził życie pełne surowej ascezy.
W 1875 roku przełożeni udzielili mu zgody na życie pustelnicze w pustelni świętych Piotra i Pawła, podlegającej klasztorowi. Tam pozostał przez ostatnie dwadzieścia trzy lata życia, aż do śmierci w Wigilię Bożego Narodzenia 1898 roku.
Święty Szarbel słynie z licznych cudów, zarówno za życia, jak i po śmierci. Jego najsłynniejszy cud – będący zarazem pierwszym – polegał na tym, że wielokrotnie z powodzeniem zapalał lampkę oliwną napełnioną wodą. Przypisuje mu się też wiele cudownych uzdrowień.
Po śmierci został pochowany w klasztorze św. Marona, który dziś jest znanym miejscem pielgrzymkowym. Jego grób niejednokrotnie spowijało niezwykłe, oślepiające światło, a jego ciało do dziś pozostaje nienaruszone, wciąż też wypływa z niego niewytłumaczalny, przypominający krew płyn.
Kanonizowany został 9 grudnia 1977 roku przez papieża Pawła VI, który wskazał go jako przykład pomagający zrozumieć, „w świecie w dużej mierze zafascynowanym bogactwem i wygodą, najwyższą wartość ubóstwa, pokuty i ascezy, wyzwalających duszę w jej wznoszeniu się ku Bogu”.
Źródło: americaneedsfatima.org