Święty Ojciec Pio – duchowy ojciec naszych czasów

Święty Ojciec Pio – duchowy ojciec naszych czasów

Rafał Topolski | 26/08/2025

„Modlitwa jest najlepszą bronią, jaką mamy, kluczem otwierającym serce Boga” – św. Ojciec Pio

W świecie pełnym niepokoju, duchowego zagubienia i moralnych zawirowań, Kościół katolicki szczególnie zachęca nas, aby zwracać się ku świętym – tym, którzy przed nami przeszli drogę cierpienia, modlitwy i zawierzenia, stając się latarnią wśród ciemności. Jednym z najjaśniejszych świateł XX wieku był i nadal pozostaje święty Ojciec Pio – zakonnik, kapłan, stygmatyk i ojciec duchowy tysięcy ludzi na całym świecie.

 

Brat, który się modlił

Ojciec Pio – a właściwie Francesco Forgione – od najmłodszych lat doświadczał niezwykłej bliskości Boga. Jako dziecko rozmawiał z Jezusem i Maryją, a jego serce było wypełnione głęboką miłością do Boga i pragnieniem świętości. W wieku piętnastu lat wstąpił do zakonu kapucynów, gdzie otrzymał imię Pio. Od tego momentu jego życie stało się nieustanną ofiarą – ofiarą modlitwy, cierpienia i wstawiennictwa za dusze powierzone jego opiece.

W 1918 roku Ojciec Pio otrzymał stygmaty – pięć ran Chrystusa, które nosił przez pół wieku aż do śmierci. Był człowiekiem niezwykłych darów: uzdrawiania, bilokacji, prorokowania, czytania w sercach, ale przede wszystkim był... prostym bratem, który się modlił.

I właśnie w tej pokornej, żarliwej modlitwie tkwiła jego siła.

Św. Ojciec Pio o grzechu aborcji

Patron, który nie przestaje się modlić

Choć Ojciec Pio zmarł w 1968 roku, jego misja trwa nadal. Miliony wiernych na całym świecie wciąż doświadczają jego wstawiennictwa. San Giovanni Rotondo – miejsce, w którym żył i umarł – stało się duchowym centrum, do którego pielgrzymują ludzie z całego globu, prosząc o łaski, uzdrowienie, nawrócenie, pociechę.

Co sprawia, że tak wielu ludzi zwraca się właśnie do niego? Odpowiedź jest prosta: bo on słucha. Bo on naprawdę pomaga.

Święty Ojciec Pio nie zostawia nikogo samemu. Traktuje każdego, kto do niego przychodzi, jak swoje duchowe dziecko. Jego ojcowska czułość i gotowość do niesienia pomocy są namacalnie odczuwalne nawet dziś – w odpowiedziach na modlitwy, w cudach, w nawróceniach, w pocieszeniu, które nagle przychodzi do serca.

 

Cuda, które przemawiają

Na przestrzeni lat niezliczone osoby doświadczyły łask za wstawiennictwem świętego stygmatyka. Historie te, choć różne, mają wspólny mianownik – modlitwę i ufność.

– Gemma, urodzona bez źrenic, po znaku krzyża uczynionym przez Ojca Pio, odzyskała wzrok.

– Gene, cierpiący na choroby serca i nerek, został uzdrowiony po modlitwie przy jego relikwiach.

– Winifred, matka oczekująca bliźniąt, zagrożona utratą dzieci, zaufała modlitwie przez wstawiennictwo Ojca Pio – jej dzieci urodziły się zdrowe.

– Małżeństwo z Francji, po otrzymaniu odpowiedzi na list, zobaczyło uzdrowienie córki.

– Kobieta z Włoch, która powierzyła w liście swojego męża opiece świętego – a ten uniknął tragicznego wypadku.

– Anglik poszukujący sensu, który po liście do Ojca Pio doświadczył duchowego przełomu i powrócił do Boga.

To tylko niektóre z tysięcy świadectw, które ukazują, że święty Ojciec Pio nadal działa z mocą – jeśli tylko znajdzie serce otwarte na Boga.

 

Powierzmy swoje intencje św. Ojcu Pio

Dziś każdy z nas – bez względu na to, gdzie mieszka, jak wygląda jego życie duchowe, z jakimi trudnościami się zmaga – może skierować swoją prośbę do św. Ojca Pio.

W związku ze zbliżającym się liturgicznym wspomnieniem Świętego (23 września), w ramach kampanii Polska Katolicka, nie laicka możesz wpisać swoją intencję modlitewną, która zostanie przewieziona i złożona przy grobie Ojca Pio w San Giovanni Rotondo.

To nie jest zwykła inicjatywa. To szansa na otrzymanie łask właściwych dla tego sanktuarium. A jeśli nie możesz się tam wybrać, możesz stać się uczestnikiem tych łask przesyłając swoje intencje. Ojciec Pio był człowiekiem całkowicie oddanym Bogu, który dziś z nieba nadal służy tym, którzy szukają zbawienia, wsparcia, pocieszenia i wiary.

Ojciec Pio mówi dziś do Ciebie:

„Skarbiec w Niebie jest ogromny, ale jeśli nie będziesz prosić – nie otrzymasz tych łask, które na Ciebie czekają”.

Nie wahaj się więc. Powierz Świętemu Ojcu Pio swoje intencje: proś o zdrowie, nawrócenie bliskich, w intencjach swojej rodziny, przyjaciół, za pokój w sercu, za Kościół i naszą Ojczyznę. Proś o wiele. Proś z ufnością. On – ojciec duchowy, który zna ból, cierpienie i zmagania duszy – nie pozostawi Cię bez odpowiedzi.

„Módl się, żyj nadzieją i nie martw się”

To zdanie Ojca Pio stało się drogowskazem dla tysięcy dusz. I dziś może stać się Twoim.

Niech Twoja modlitwa, zanoszona przez wstawiennictwo św. Ojca Pio, stanie się mostem łączącym Twoje serce z niebem. Niech będzie źródłem pokoju, siły i odnowy duchowej.

Wpisz swoją intencję i powierz ją Ojcu Pio – niech zostanie złożona u stóp jego grobu w dniu jego wspomnienia.

Zrób to teraz. Z serca. W prostocie. Ojciec Pio czeka. I z pewnością się pomodli.