Święty Franciszek z Paoli

Święty Franciszek z Paoli

Instytut Plinio Corrêa de Oliveira | 02/04/2025

Początki i pobożne wychowanie

Rzadko zdarza się, by święty wyrósł w domu o słabej wierze, gdyż to właśnie przykład rodziców odgrywa kluczową rolę w kształtowaniu dzieci. Doskonale widać to w życiu Świętego Franciszka z Paoli, którego rodzice byli skromnymi, lecz głęboko wierzącymi rolnikami z niewielkiego miasteczka Paola w Kalabrii. Jego ojciec, Jakub, utrzymywał rodzinę z pracy na roli i pielęgnował duchowość poprzez modlitwę, post, pokutę i dobre uczynki. Matka, Wienna, podzielała jego cnotliwość i wspierała go w praktykach religijnych.

 

Cud narodzin i dzieciństwo

Choć długo nie mogli doczekać się potomstwa, zanosili gorące modlitwy do Nieba, szczególnie do seraficznego Świętego Franciszka z Asyżu, którego otaczali wielkim kultem. Obiecali, że jeśli Bóg obdarzy ich synem, nadadzą mu imię tego świętego. W 1416 roku ich prośby zostały wysłuchane – urodził się Franciszek.

Wkrótce jednak chłopiec zachorował na poważne schorzenie oczu, które groziło utratą wzroku. W akcie desperacji rodzice złożyli ślubowanie, że jeśli syn wyzdrowieje, poświęcą go na rok służbie w klasztorze Franciszkanów. Gdy chłopiec cudownie odzyskał zdrowie, dotrzymali obietnicy, oddając go do klasztoru Świętego Marka w Paoli na rok, gdy miał 13 lat.

 

Pierwsze cuda

Już wówczas Franciszek przejawiał niezwykłe dary. Pewnego dnia zakrystianin polecił mu przynieść węgle do kadzielnicy, lecz nie podał sposobu ich transportu. Franciszek, pełen ufności, przyniósł rozżarzone węgle w fałdach swojego habitu, który w cudowny sposób pozostał nietknięty. Innym razem, odpowiadając za kuchnię, umieścił potrawy w garnku, lecz zapomniał rozpalić ogień. Pogrążony w modlitwie i ekstazie, nie zauważył upływu czasu. Kiedy ktoś zauważył brak ognia i zapytał, czy posiłek jest gotowy, Franciszek bez wahania odpowiedział twierdząco. Gdy powrócił do kuchni, ogień płonął, a jedzenie było doskonale przyrządzone.

 

Życie pustelnicze i założenie zakonu

Po zakończeniu nowicjatu osiedlił się na rodzinnej ziemi, prowadząc życie pustelnicze w grocie. Jego ascetyczny tryb życia i niezwykła świętość przyciągnęły dwóch młodych naśladowców. Gdy liczba uczniów wzrosła, Franciszek, mając zaledwie 19 lat, uzyskał zgodę miejscowego biskupa na budowę klasztoru na wzgórzu nieopodal Paoli. Tak, w 1435 roku, powstał Zakon Minimitów – nazwa wybrana z pokory, oznaczająca „najmniejszych w Domu Bożym”.

 

Cuda i rozwój zakonu

Budowa klasztoru i kolejne fundacje były pełne cudów. Mieszkańcy miasta, zarówno bogaci, jak i ubodzy, angażowali się w prace, będąc świadkami niezwykłych zjawisk: ogromne kamienie poruszały się na samo słowo Franciszka, ciężkie ładunki stawały się lekkie, a jedzenie, które ledwie starczało dla jednego, nasycało tłumy. Nawet chorzy, którzy pomagali w budowie, doświadczali uzdrowień.

W 1474 roku papież Sykstus IV zatwierdził klasztor i mianował Franciszka jego przełożonym. Święty nieustannie dokonywał cudów, w tym nawet wskrzeszeń, a jego proroctwa zawsze się spełniały. Jednym z jego darów była zdolność wypraszania u Boga potomstwa dla bezdzietnych kobiet, co zostało udokumentowane w procesie kanonizacyjnym w Tours.

 

Wizja Archanioła Michała

W tym czasie Franciszek doznał wizji Archanioła Michała, swojego duchowego opiekuna, który przekazał mu monstrancję z promienistym słońcem na tle błękitu oraz słowo „Caritas” (Miłość), które stało się herbem zgromadzenia.

 

Posługa we Francji i spotkanie z królem Ludwikiem XI

Zakon Minimitów stopniowo rozprzestrzeniał się na południu Włoch i Sycylii. Sława świętości Franciszka dotarła aż do dworu króla Francji, Ludwika XI, który ciężko chory, zapragnął spotkać się ze świętym w nadziei na uzdrowienie. Franciszek początkowo odmówił, lecz na prośbę papieża udał się do władcy. Gdy dotarł na miejsce, powiedział królowi: „Panie, będę modlił się o Twoje zdrowie, ale zdrowie duszy jest najważniejsze”. Miał objawienie, że Bóg nie przewidział uzdrowienia króla, więc przygotował go na śmierć, która nastąpiła w 1483 roku.

 

Ostatnie lata i śmierć

Franciszek nadzorował rozwój swojego zakonu we Francji i Hiszpanii, a jego reguła została zatwierdzona przez papieża Aleksandra VI. Zmarł w Plessis-les-Tours 2 kwietnia 1507 roku, w Wielki Piątek, w wieku 91 lat.

 

Dziedzictwo świętego

Kanonizowany w 1519 roku, Święty Franciszek z Paoli pozostaje jednym z największych cudotwórców w historii Kościoła, a jego życie obfitowało w niezwykłe łaski zarówno za życia, jak i po śmierci.

Żródło: ipco.org.br