
ANF | 02/02/2026
W Izraelu prawo Mojżesza uznawało pierworodnego syna za należącego do Boga. To samo prawo uznawało matkę za „nieczystą” po porodzie. Przez czterdzieści dni nie mogła wychodzić z domu ani dotykać niczego świętego.
Aby „wykupić” dziecko i „oczyścić” matkę, konieczna była wizyta w świątyni, podczas której składano ofiarę z baranka i gołębia. Jeśli rodzina miała ograniczone środki, baranka można było zamienić na gołębia. W ten sposób dwa gołębie wystarczały, aby wypełnić nakaz.
Czterdzieści dni po narodzinach Jezusa św. Józef ponownie pomógł swojej dziewiczej Żonie wsiąść na osła, tyle że tym razem niosła Ona w ramionach Stwórcę wszechświata. Powoli udali się do Jerozolimy, aby wypełnić prawo Mojżeszowe. W ich przypadku nie było potrzeby „okupu” ani „oczyszczenia”, ponieważ Jezus był Bogiem, a Maryja była dziewicą przed, w trakcie i po narodzinach swojego boskiego Syna (KKK 496-507, 510).
Jednak przed oczami ludzi, nieświadomych tych okoliczności, Święta Rodzina chciała dać przykład pokory i posłuszeństwa, podporządkowując się odwiecznemu nakazowi. Fakt, że św. Józef złożył w ofierze dwie gołębie, świadczy o ich ubóstwie.
W tym czasie żył kapłan, czcigodny starzec imieniem Symeon, któremu Duch Święty objawił, że nie umrze, dopóki nie ujrzy Chrystusa Odkupiciela (Łk 2, 26).
Kiedy Święta Rodzina weszła do świątyni, Symeon poczuł natchnienie, aby ich powitać. Wziął Dziecię w ramiona i zawołał: Teraz, o Władco, pozwól odejść słudze Twemu w pokoju, według Twojego słowa. Bo moje oczy ujrzały Twoje zbawienie, któreś przygotował wobec wszystkich narodów: światło na oświecenie pogan i chwałę ludu Twego, Izraela. (Łk 2, 29-32).
Zwracając się do Najświętszej Maryi Panny, prorokował: Oto Ten przeznaczony jest na upadek i na powstanie wielu w Izraelu, i na znak, któremu sprzeciwiać się będą. A Twoją duszę miecz przeniknie, aby na jaw wyszły zamysły serc wielu. (Łk 2, 34-35).
Osiemdziesięcioczteroletnia kobieta, święta prorokini Anna, która mieszkała w świątyni, również dziękowała Bogu i opowiadała o Nim wszystkim obecnym (Łk 2, 36-38).
Święto Ofiarowania Pańskiego obchodzono w Kościele jerozolimskim już w połowie IV wieku, a prawdopodobnie nawet wcześniej.
W całej historii Kościoła święto to nazywano Ofiarowaniem, Oczyszczeniem Maryi, a także Świętem Świec, ponieważ tradycyjnie 2 lutego błogosławiono świece.

W polskiej tradycji liturgicznej i ludowej dzień ten znany jest przede wszystkim jako święto Matki Bożej Gromnicznej.
Tego dnia wierni przynoszą do kościołów świece – gromnice – które po poświęceniu stają się znakiem Chrystusa jako Światłości świata oraz symbolem Jego opieki nad domem i rodziną. Zapalano je w chwilach zagrożenia, podczas burz i nawałnic, przy konających oraz w momentach szczególnej próby, prosząc Boga o ochronę przed złem i nagłą śmiercią.
Gromnica towarzyszyła także Polakom przy łóżku umierającego, przypominając o nadziei życia wiecznego i o przejściu ze śmierci do światła. W ten sposób Ofiarowanie Pańskie na trwałe wpisało się w polską duchowość jako święto światła, zawierzenia i ufności w Bożą Opatrzność.
Źródło: americaneedsfatima.org