Raport z Europy: o czym nie przeczytasz w polskich mediach

Raport z Europy: o czym nie przeczytasz w polskich mediach
Michał Rogalski 14/07/2026

Polskie media głównego nurtu często pomijają lub bagatelizują incydenty, które pokazują ciemną stronę niekontrolowanej masowej migracji islamskiej i problemów z integracją. Jednak wydarzenia z ostatnich miesięcy ilustrują realne wyzwania w niejednym kraju UE.


Szwedzki policjant zmarł po brutalnym pobiciu podczas imprezy kibicowskiej w Kopenhadze


Podczas plenerowego wydarzenia w Kopenhadze, zorganizowanego przy okazji wspólnego oglądania meczu Norwegia – Wybrzeże Kości Słoniowej podczas piłkarskich mistrzostw świata, 32-letni szwedzki policjant Christian Zedig, przebywający wówczas na urlopie i będący ojcem dwójki dzieci, próbował rozdzielić uczestników bójki. W trakcie interwencji został brutalnie pobity i powalony na ziemię. Doznał poważnych obrażeń, w tym złamania kręgu szyjnego oraz krwawienia do mózgu. Mimo przeprowadzonej operacji zmarł kilka dni później w szpitalu.

Do starcia doszło po tym, jak kibice jednej drużyny oblali piwem fanów drużyny przeciwnej „innego pochodzenia etnicznego”. Zatrzymano 31-letniego mężczyznę pochodzenia kongijskiego, który w przeszłości odbywał już 7-letnią karę pozbawienia wolności za usiłowanie zabójstwa. Policjant, Christian Zedig, pozostawił żonę i dwie małe córki.

Francja: Sudański imigrant atakuje nożem przechodniów i policjanta

W Clermont-Ferrand 34-letni obywatel Sudanu zaatakował nożem kilka osób, w tym sąsiada i przypadkowych przechodniów. Gdy na miejsce przybyła policja, rzucił się z nożem na funkcjonariusza. Drugi policjant postrzelił go w ramię, a następnie w brzuch. Mężczyzna był już wcześniej karany za przemoc wobec policji, groźby śmierci i znieważenia. Znajdował się również pod nadzorem psychiatrycznym. Mimo wcześniejszego wyroku nie został wydalony z Francji. Lokalne władze podkreślają nasilającą się w mieście przestępczość związaną m.in. z gangami narkotykowymi.

Holandia: Osiem tygodni więzienia za śmierć 14-latki – historia matki, która walczyła 6 lat

Najbardziej wstrząsający jest przypadek z Holandii. W nocy z 25 lipca 2020 roku 14-letnia Tamar Boes została potrącona na ciemnej grobli w Zuiderwoude. Jej ciało pozostawiono na poboczu. Kierowcą był Jamal T. – Irakijczyk ubiegający się o azyl, przebywający w Niemczech. Jechał z trzema innymi Irakijczykami szarą Mazdą. Potrącił dziewczynkę, uciekł z miejsca zdarzenia i nie udzielił pomocy.

Matka Tamar, Trijntje Boes, przez sześć długich lat walczyła o sprawiedliwość. Początkowo policja i prokuratura bagatelizowały sprawę – informowano, że kierowca „pochodzi z Niemiec”, pomijając jego irackie pochodzenie. Dopiero dzięki determinacji matki, pomocy niezależnych ekspertów kryminalistycznych i adwokata sprawa została ponownie otwarta. Pojawiły się wątpliwości co do oficjalnej wersji wydarzeń (m.in. ślady DNA, włókna, możliwość przeniesienia ciała).

Po latach postępowania Jamal T. stanął przed sądem. Prokuratura zażądała zaledwie ośmiu tygodni pozbawienia wolności – dwa tygodnie za „nieostrożną jazdę” i sześć tygodni za ucieczkę z miejsca zdarzenia. Grzywna z wcześniejszego postępowania (1500 euro) pozostała niezapłacona, ponieważ sprawca wrócił do Niemiec. Matka musiała walczyć nie tylko z systemem, ale także z narracją, która chroniła „wrażliwość wielokulturową” kosztem prawdy i pamięci o zamordowanej córce.

Trijntje Boes stała się symbolem rodziców, którzy widzą, jak ich kraj się zmienia, a instytucje często stają po stronie sprawcy zamiast ofiary. Sprawa pokazuje szerszy problem: łagodne traktowanie migrantów z konfliktowych regionów, którzy mają inne standardy „odpowiedzialności”, oraz priorytet nadany „unikaniu napięć” zamiast zapewnieniu bezpieczeństwa obywatelom.

Te przypadki – zabójstwo policjanta próbującego zaprowadzić porządek, seria ataków nożem oraz tragiczna śmierć nastolatki z minimalną karą dla sprawcy – nie są odosobnione. Ukazują powtarzający się wzorzec trudności z integracją, recydywę i zbyt pobłażliwe reakcje części systemu sądowego.

W wielu krajach Europy rośnie zmęczenie społeczne i poparcie dla ostrzejszej polityki migracyjnej. Włochy, gdzie ponad 70% społeczeństwa popiera masowe deportacje nielegalnych imigrantów, są tego najlepszym przykładem.

Źródła: Aftonbladet, Berlingske, Le Figaro, Cultuur onder Vuur, Breitbart.com