
ANF | 10/11/2025
Wspomnienie 10 listopada
Chociaż pochodził ze szlacheckiej rodziny z Toskanii, Leon urodził się w Wiecznym Mieście. Już jako diakon za pontyfikatu papieża Celestyna I był znany poza Rzymem i utrzymywał kontakty z Galią.
Za pontyfikatu papieża Sykstusa III Leon został wysłany do Galii przez cesarza Walentyniana III, aby rozstrzygnąć spór i doprowadzić do pojednania między Aecjuszem, głównym dowódcą wojskowym prowincji, a głównym sędzią, Albinusem. To zadanie jest dowodem wielkiego zaufania, jakim cesarski dwór darzył tego sprytnego i zdolnego diakona.
Podczas pobytu Leona w Galii papież zmarł 19 sierpnia 440 r., a delegowany diakon został wybrany na jego następcę.
Stać się papieżem
Po powrocie do Rzymu Leon został wyświęcony na namiestnika Chrystusa 29 września tego samego roku i rządził Kościołem przez następne dwadzieścia jeden lat.
Podczas gdy Imperium Wschodnie było rozdzielone przez frakcje heretyckie, Imperium Zachodnie było nękane przez hordy barbarzyńców. Powstrzymany w swoim niszczycielskim marszu przez Galię przez rzymskiego generała Aecjusza, Hun Attyla skierował się na południe, do Włoch. Pozostawiając po sobie krew i spustoszenie, splądrował Mediolan, zrównał z ziemią Pawię i zniszczył całe prowincje.
Słaby cesarz Walentynian III zamknął się w Rawennie, a Rzymianie, ogarnięci największym przerażeniem, spodziewali się, że barbarzyńscy najeźdźcy wkrótce pojawią się u ich bram. Taka była sytuacja, gdy papież Leon udał się na spotkanie z Attylą.

W obliczu hord
barbarzyńców
Gdy dumnego tyrana znaleziono w pobliżu Rawenny, wbrew powszechnym oczekiwaniom przyjął on papieża z wielkimi honorami, udzielił mu przychylnej audiencji i, zgodnie z jego sugestią, zawarł traktat pokojowy z imperium pod warunkiem corocznego płacenia daniny. Mówi się, że Attyla widział dwie czcigodne postacie, prawdopodobnie apostołów Piotra i Pawła, stojące po stronie papieża, gdy ten przemawiał.
Barbarzyński król natychmiast nakazał swojej armii
wstrzymanie wszelkich działań wojennych, a wkrótce potem ponownie przekroczył
Alpy i wycofał się za Dunaj. W drodze powrotnej „Bicz Boży” został ogarnięty
gwałtownymi wymiotami krwią, w wyniku czego zmarł w 453 roku.
Chwałą tego świętego papieża było powstrzymanie furii Attyli i ochrona Rzymu,
który nie był w stanie się bronić. W 455 roku papież Leon ponownie stanął w obronie miasta, tym razem przekonując ariańskiego króla Wandali Genseryka, aby
powstrzymał swoje wojska przed rzezią i paleniem, i zadowolił się grabieżą
miasta, tym samym pokazując swoim przykładem, że nawet w najgorszych czasach
święty pasterz jest największym pocieszeniem i wsparciem dla swojej owczarni.
Czujność wobec
herezji
Jego wojownicza czujność nie ograniczała się jedynie do obrony dóbr doczesnych, ale przede wszystkim dotyczyła sfery duchowej. Głównym celem Leona było utrzymanie jedności Kościoła. Niedługo po objęciu Stolicy Piotrowej czuł się zmuszony do energicznej walki z herezjami, które poważnie zagrażały jedności Kościoła nawet na Zachodzie.
Byli zwolennicy Pelagiusza (który zaprzeczał istnieniu
grzechu pierworodnego i jego skutków oraz wierzył w samousprawiedliwienie
człowieka bez łaski), którzy zostali dopuszczeni do komunii bez wyraźnego
wyrzeczenia się herezji, zostali zobowiązani do publicznego wyrzeczenia się jej
przed synodem i podpisania jednoznacznego wyznania wiary.
Leon zdecydowanie ostrzegał chrześcijan rzymskich, aby mieli się na baczności
przed gnostyckimi naukami manichejczyków, którzy między innymi zaprzeczali
boskości Jezusa Chrystusa, głosili skomplikowaną formę dualizmu, wyznawali
zbawienie poprzez wiedzę i odrzucali małżeństwo jako coś złego. Jego pasterska
gorliwość w walce z manicheizmem znalazła godne kontynuowanie w szeregu
dekretów cesarskich oraz edyktu z czerwca 445 r., ustanawiającego kary cywilne
dla zatwardziałych wyznawców tej sekty.
W Hiszpanii herezja pryscylianizmu nadal trwała i przez
pewien czas przyciągała nowych wyznawców. W odpowiedzi na list biskupa
Turibiusza z Astorgi, dotyczący szerzenia się fałszywych nauk w jego
jurysdykcji, papież Leon napisał obszerną refutację błędów tej herezji i polecił zwołać sobór biskupów z sąsiednich diecezji, aby ustalić, w jakim
stopniu herezja ta skażyła hierarchię kościelną w okolicznych prowincjach.
Wezwał również do zwołania powszechnego synodu wszystkich głównych pasterzy w prowincjach hiszpańskich. Te dwa synody odbyły się faktycznie w Hiszpanii, aby
zająć się doktrynami gnostycko-manichejskimi pryscylianistów.
W 448 roku Eutyches zwrócił się do papieża po tym, jak został
ekskomunikowany przez Flawiusza, patriarchę Konstantynopola, z powodu swoich
monofizyckich poglądów, które zaprzeczały hipostatycznej jedności Chrystusa
oraz prawdzie, że Jezus był w pełni Bogiem i w pełni człowiekiem. W odpowiedzi
papież Leon napisał do Flawiusza dogmatyczny, wysublimowany list, w którym
zwięźle przedstawił i potwierdził doktrynę Wcielenia oraz zjednoczenie natur
boskiej i ludzkiej w jednej Osobie Chrystusa.

Manifestacja prymatu
Kościoła rzymskiego
W koncepcji Leona dotyczącej jego obowiązków jako najwyższego pasterza, utrzymanie ścisłej dyscypliny kościelnej zajmowało ważne miejsce. Było to szczególnie ważne w czasach, gdy ciągłe najazdy barbarzyńców wprowadzały chaos we wszystkich dziedzinach życia, a zasady moralności były poważnie naruszane. Leon wkładał całą swoją energię w utrzymanie tej dyscypliny, nalegał na ścisłe przestrzeganie zasad kościelnych i nie wahał się przed upomnieniem, gdy było to konieczne.
Pierwszeństwo Kościoła rzymskiego przejawiało się zatem
za pontyfikatu tego papieża na różne i wyraźne sposoby. Nie możemy nie
podziwiać jasnego, pozytywnego i systematycznego sposobu, w jaki Leon,
umocniony autorytetem Stolicy Apostolskiej, zaangażował się w tę trudną
sytuację.
Leon był równie aktywny w duchowym kształtowaniu dusz, a jego kazania
wyróżniają się głębią, klarownością wypowiedzi i podniosłym stylem. Pięć
spośród nich, wygłoszonych w rocznice jego konsekracji, ukazuje jego wzniosłą
koncepcję godności urzędu oraz głębokie przekonanie o prymacie biskupa Rzymu.
Leon zmarł 10 listopada 461 roku i został pochowany w przedsionku Bazyliki św. Piotra w Watykanie. W 688 roku papież Sergiusz przeniósł jego szczątki do samej bazyliki i wzniósł nad nimi specjalny ołtarz.
Dziś spoczywają one w Bazylice św. Piotra, pod ołtarzem poświęconym św. Leonowi. W 1754 roku Benedykt XIV nadał mu tytuł Doktora Kościoła.
Źródło: americaneedsfatima.org