
Jon Paul Fabrizio | 09/12/2025
Künstlerhaus, jedna z najbardziej prestiżowych austriackich instytucji artystycznych, bez skrupułów zorganizowała wystawę zatytułowaną „Zrób sobie obraz”. Ta nowa wystawa prezentuje niektóre z najbardziej bluźnierczych dzieł sztuki z całego świata. Obrazy te przedstawiają między innymi żabę przybitą do krucyfiksu, brodatego mężczyznę i aktywistę sodomskiego przebranego za Matkę Bożą, szaty kapłańskie poplamione odchodami oraz pornograficzne przedstawienia Świętej Rodziny.
Słuszny gniew przeradza się w działanie
Katolicy na całym świecie, a zwłaszcza w Austrii, są słusznie oburzeni. Künstlerhaus wyraźnie obraża Boga i niezliczoną rzeszę katolików, którzy poczuli się zainspirowani do reakcji.
Austriackie Stowarzyszenie Obrony Tradycji, Rodziny i Własności (TFP) podjęło inicjatywę przygotowania internetowej petycji protestacyjnej.
Gdy wieść o wystawie rozeszła się poza Austrię, do akcji włączyły się organizacje TFP z całego świata. Amerykańska organizacja TFP zebrała łącznie 23 448 podpisów. W petycjach tych zwrócono się do Tanji Prušnik, prezes Stowarzyszenia Künstlerhaus, o natychmiastowe usunięcie wystawy.

[podpis pod zdjęciem: W muzeum można zobaczyć jedno z bluźnierczych dzieł przedstawiających brodatego mężczyznę przebranego za Matkę Bożą. Wewnątrz muzeum znalazły się również dziesiątki innych bluźnierczych dzieł.]
Delegacja amerykańskich członków TFP przybyła ze Stanów Zjednoczonych, aby osobiście dostarczyć te podpisy. Spotkanie w sprawie dostarczenia petycji zostało umówione na 9 grudnia. Jednak na kilka dni przed terminem spotkanie zostało nagle odwołane przez rzecznika muzeum. Wygląda na to, że Künstlerhaus nie ceni sobie próśb tak wielu katolików.
Wychodząc na ulice Wiednia
Jednak organizacja TFP nie poprzestała na petycji. Jak często podkreślają członkowie TFP, publiczne bluźnierstwo wymaga publicznej pokuty. Dlatego dziesiątki ludzi zgromadziły się przed Künstlerhaus, aby uczestniczyć w modlitwie różańcowej pokutnej.
Czas i miejsce tej manifestacji zostały starannie zaplanowane. Aby dotrzeć do jak największej liczby osób, rozpoczęła się ona o godz. 18:00. Ruch pieszy był bardzo intensywny, ponieważ wieczór to szczytowy czas odwiedzin pobliskiego jarmarku bożonarodzeniowego.
Najbardziej symbolicznym aspektem była data: 8 grudnia, czyli święto Niepokalanego Poczęcia. Wiele z bluźnierczych eksponatów wystawy dotyczyło właśnie cnoty i czystości Najświętszej Matki. Był to najlepszy dzień na uroczysty akt zadośćuczynienia.

Uczestnicy przybyli z całego świata. Niektóre z reprezentowanych krajów to Stany Zjednoczone, Czechy, Niemcy, Polska, Brazylia, Indie, Korea Południowa, Kamerun, Tunezja i oczywiście Austria.
Wszyscy byli wyposażeni w różańce, najważniejszą broń w walce z bluźnierstwem. Różaniec prowadzili członkowie TFP Student Action Europe i odmawiano go w języku lokalnym, niemieckim.
Uczestnicy śpiewali Credo, Salve Regina i tradycyjny austriacki hymn. Ponadto wielu z nich podeszło do figury Matki Bożej Fatimskiej i złożyło hołd Królowej Nieba.

[podpis pod zdjęciem: Napis w języku niemieckim oznacza: „Proszę trąbić klaksonami przeciwko bluźnierstwu!”]
Piękno zgromadzenia wyraźnie kontrastowało z groteskowym obrazem bluźnierstwa reklamowanym na fasadzie muzeum. Jeden z mężczyzn wyszedł z muzeum i zaczął uderzać w kosz na śmieci, mając nadzieję, że zakłóci modlitwy.
Jego wybryki trwały tylko kilka sekund, zanim ochrona go usunęła. Inny mężczyzna krzyczał na nas z drugiej strony ulicy w tak agresywny sposób, że nawet Austriacy nie mogli go zrozumieć.
Jednak większość ludzi była zszokowana bluźnierstwem i chciała zrobić wszystko, co w ich mocy, aby się temu przeciwstawić. Jedna z kobiet powiedziała, że dowiedziała się o proteście z maila od amerykańskiej organizacji TFP i przejechała dwie godziny z Czech, aby wziąć w nim udział. Kilka innych osób podeszło do Amerykanów i podziękowało im za przelot przez Atlantyk, aby wziąć udział w proteście.
Po godzinie spędzonej przed Künstlerhaus, poświęconej na zadośćuczynienie za bluźnierstwa popełnione w środku, wiec dobiegł końca. Późniejsza dyskusja była bardzo ożywiona, a wiele osób debatowało nad możliwymi kolejnymi krokami, które pozwoliłyby zamknąć tę wystawę na dobre.
Dlaczego ten protest ma znaczenie
Było naprawdę piękne obserwować, jak katolicy z całego świata zjednoczyli się przeciwko tej bluźnierczej wypowiedzi. Członkowie Kościoła powszechnego zdają sobie sprawę, że bluźnierstwo nie zna granic. Każde bluźnierstwo stanowi głęboką obrazę Boga, który jest wszechobecny.
Te międzynarodowe spotkania modlitewne w intencji zadośćuczynienia pokazują Bogu, że bez względu na to, gdzie jest On atakowany, wierni katolicy zawsze będą tam, aby protestować i dokonywać zadośćuczynienia.
To dzięki hojnemu wsparciu i darowiznom wielu bogobojnych Amerykanów delegacja amerykańska miała przyjemność reprezentować swój kraj na placu publicznym.
Prosimy o dalszą modlitwę w intencji zadośćuczynienia za tę wystawę, która potrwa do 8 lutego 2026 r.