John Ritchie | 01/07/2026
„Młodość nie została stworzona dla przyjemności, lecz dla heroizmu” – pisał francuski poeta i dramaturg Paul Claudel.
Kierując się pragnieniem życia pełnego cnót i odwagi, kilkudziesięciu młodych mężczyzn wzięło udział w obozie „Wezwanie do Rycerstwa”, organizowanym w Pensylwanii przez American TFP. Motywem przewodnim jednego z takich obozów była katolicka historia Polski – jej sanktuaria, święci oraz rycerze, którzy przez wieki bronili wiary i chrześcijańskiej cywilizacji.
Historia, która ożywa
Wykłady i prezentacje cieszyły się ogromnym zainteresowaniem uczestników. Wielu z nich ze zdumieniem odkryło, że data zamachów terrorystycznych z 11 września 2001 roku nie była – według niektórych komentatorów – przypadkowa. Właśnie 11 września 1683 roku wojska Imperium Osmańskiego poniosły druzgocącą klęskę podczas bitwy pod Wiedniem, która zatrzymała islamską ekspansję w Europie.
To dzięki królowi Janowi III Sobieskiemu oraz bohaterskim polskim husarzom Wiedeń nie został zdobyty, a chrześcijańska Europa została ocalona przed tureckim najazdem. Choć siły katolickich obrońców były mniej liczne, odniosły spektakularne zwycięstwo, zapisując jedną z najchlubniejszych kart w historii cywilizacji chrześcijańskiej.
Uczestnicy obozu poznali również ciekawostkę, że z tym historycznym zwycięstwem wiąże się tradycja picia kawy cappuccino oraz wypieku rogalików, które według popularnej tradycji upamiętniają pokonanie wojsk osmańskich.
W programie znalazły się także wykłady poświęcone obronie Jasnej Góry, cudom Matki Bożej Częstochowskiej, św. Maksymilianowi Marii Kolbe, nabożeństwu do Najświętszej Maryi Panny, szkaplerzowi karmelitańskiemu, średniowiecznemu porządkowi chrześcijańskiemu, skrzydlatej husarii, zagrożeniom komunizmu oraz obowiązkowi obrony skarbów Wiary katolickiej i kultury chrześcijańskiej. Uczestnicy poznawali także działalność TFP na amerykańskich uczelniach, gdzie organizacja prowadzi kampanie w obronie ładu moralnego.
Obozowe aktywności
Program obozu był niezwykle bogaty. Młodzi uczestnicy próbowali swoich sił w łucznictwie, poszukiwaniu skarbów, grze w szachy i tenisa stołowego, ćwiczeniach z mieczem, laserowym paintbalu, zdobywaniu flagi przeciwnika, siatkówce oraz wielu innych grach terenowych i sportowych. Wieczory upływały przy ognisku i opowieściach nawiązujących do ideałów rycerskich.
Jednym z elementów programu było również włączenie się uczestników w ogólnokrajową inicjatywę modlitewną TFP, której celem było otoczenie modlitwą wszystkich stolic stanów Ameryki.
Publiczna modlitwa za Amerykę
Z różańcami w dłoniach chłopcy zgromadzili się przed gmachem Kapitolu stanowego w Harrisburgu, gdzie odmówili publicznie Różaniec w intencji odnowy Ameryki jako „jednego narodu pod panowaniem Boga” (One Nation Under God). Trzymając różańce oraz transparenty, dawali świadectwo swojej wiary i modlili się o pokój oraz Boże błogosławieństwo dla ojczyzny.
Przechodnie z radością przyjmowali tę inicjatywę. Wielu podkreślało, że zamiast kolejnej agresywnej demonstracji zobaczyli spokojne, pełne godności wołanie do Boga o łaskę dla pogrążonego w niepokojach kraju.
Jeden z mężczyzn spacerujących z psem zatrzymał się i powiedział:
„Cieszę się, że wreszcie widzę grupę ludzi, która nie protestuje. Dobrze zobaczyć dziś coś pozytywnego. Macie lokalny oddział? Chciałbym do was dołączyć”.
Nad ulicą rozbrzmiewały dźwięki pieśni „God Bless America”, a także dud i bębnów, które nadawały wydarzeniu uroczysty charakter. Kobieta siedząca nieopodal katedry św. Patryka podziękowała uczestnikom słowami:
„Dziękuję! To było piękne. Wspaniale to brzmiało”.
Widok budynku Kapitolu był dla uczestników dodatkowym powodem do modlitwy. Z jego balustrad zwisały dwie flagi promujące współczesną rewolucję obyczajową – tęczowa flaga oraz flaga ruchu transgender.
Zdaniem organizatorów publiczne eksponowanie takich symboli oznacza odejście władz od ich obowiązku służby dobru wspólnemu oraz wspieranie ideologii godzącej w rodzinę i moralne fundamenty społeczeństwa.
Trzynastoletni Luke przyznał, że publiczny Różaniec był dla niego najważniejszym momentem całego obozu.
– Mogłem razem z odważnymi młodymi ludźmi przeciwstawić się socjalizmowi. Musimy opierać się kłamstwom szatana – powiedział.
Podobnie wypowiadał się Daniel, który również uznał modlitwę różańcową za najcenniejszy punkt programu.
– Pokazuje ona, że nawet w najtrudniejszych czasach Najświętsza Maryja Panna ostatecznie zwycięży – podkreślił.
Anthony z kolei cieszył się z możliwości modlitwy o przywrócenie ładu moralnego w Ameryce.
– To wspaniałe uczucie walczyć po stronie prawdy – powiedział z entuzjazmem.
Choć wydarzenie przebiegało spokojnie, nie obyło się bez wrogich reakcji. Jeden z przechodniów, ubrany na czarno i niosący deskorolkę, wyraził swoją pogardę wobec publicznego świadectwa wiary, wykonując gest podcinania gardła.
Były to jednak wyjątki. Większość przechodniów przyjmowała modlitewną kampanię z życzliwością. Wielu zatrzymywało się, nagrywało wydarzenie telefonami, a kierowcy przejeżdżających samochodów wyrażali poparcie dźwiękiem klaksonów. W przekonaniu organizatorów jedno było oczywiste – Ameryka potrzebuje modlitwy, potrzebuje ładu i bardziej niż kiedykolwiek potrzebuje Boga.
Rycerskie igrzyska i średniowieczna uczta
Ostatni dzień obozu zwieńczyły średniowieczne igrzyska oraz wymagający tor przeszkód.
Boisko udekorowano flagami, proporcami i sztandarami, tworząc atmosferę przypominającą dawne turnieje rycerskie. Dwie drużyny rywalizowały ze sobą, sprawdzając nie tylko swoją sprawność fizyczną, ale także odwagę, wytrwałość i ducha współpracy.
Nie mogło również zabraknąć tradycyjnej średniowiecznej uczty przygotowanej przez wolontariuszy TFP. Po głównym posiłku do sali wniesiono okazały tort przedstawiający ufortyfikowany klasztor na Jasnej Górze, co uczestnicy nagrodzili gromkimi brawami.
Na zakończenie każdy z chłopców otrzymał pamiątkową figurkę Matki Bożej Łaskawej.
Źródło: tfpstudentaction.org
Nowe pokolenie rycerzy
Na naszych oczach dorasta nowe pokolenie młodych ludzi, którzy odrzucają chaos, relatywizm moralny i kulturę pozbawioną fundamentów wiary. Pragną służyć sprawie większej od siebie – sprawie Chrystusa i Jego pokoju.
Przed wiekami polscy husarze walczyli za Boga i Ojczyznę, uzbrojeni w kopie i szable, powierzając się opiece Najświętszej Maryi Panny. Ich dewiza wyrażała cel całego życia:
„Życie na ziemi bez występku, po życiu – raj”.
Choć współczesny rycerz nie dosiada już konia i nie nosi lśniącej zbroi, duch katolickiego rycerstwa pozostaje niezmienny.
Podczas jednego z obozów „Wezwanie do Rycerstwa” kolejne pokolenie młodych ludzi podjęło zobowiązanie, by iść śladami świętych rycerzy, kontynuować duchową krucjatę w obronie wartości moralnych oraz działać na rzecz odnowy i zachowania Ameryki jako narodu wiernego Bogu.
Na zakończenie warto dodać, że podobne doświadczenie formacyjne już wkrótce będzie miało swoją kontynuację w Europie.
Przed uczestnikami i organizatorami stoi bowiem kolejny etap tej duchowej i wychowawczej drogi – obóz „Wezwanie do Rycerstwa”, który odbędzie się w Irlandii w dniach 7–16 lipca 2026 roku. To właśnie tam młodzi katolicy z różnych krajów ponownie spotkają się, by przez modlitwę, naukę i wspólne życie obozowe umacniać swoją wiarę oraz kształtować charakter oparty na chrześcijańskich cnotach.
Irlandzki obóz będzie nie tylko kontynuacją idei rycerskiej formacji, ale także przestrzenią jeszcze głębszego zakorzenienia w duchowości katolickiej, codziennej Eucharystii i odważnego świadectwa wiary w środowisku, które – podobnie jak inne kraje Zachodu – zmaga się dziś z kryzysem moralnym i religijnym.
To tam kolejne pokolenie młodych mężczyzn będzie uczyć się, że wierność Bogu wymaga konsekwencji, odwagi i gotowości do działania – niezależnie od okoliczności.
Obóz „Wezwanie do Rycerstwa” w Irlandii
Podobne doświadczenie formacyjne już wkrótce będzie miało swoją kontynuację w Europie.
Przed uczestnikami i organizatorami stoi bowiem kolejny etap tej duchowej i wychowawczej drogi – obóz „Wezwanie do Rycerstwa”, który odbędzie się w Irlandii w dniach 7–16 lipca 2026 roku. To właśnie tam młodzi katolicy z różnych krajów ponownie spotkają się, by przez modlitwę, naukę i wspólne aktywności umacniać swoją wiarę oraz kształtować charakter oparty na chrześcijańskich cnotach.
Irlandzki obóz będzie nie tylko kontynuacją idei rycerskiej formacji, ale także przestrzenią jeszcze głębszego zakorzenienia w duchowości katolickiej, codziennej Eucharystii i odważnego świadectwa wiary w środowisku, które zmaga się dziś z kryzysem moralnym i religijnym.
To tam kolejne pokolenie młodych mężczyzn będzie uczyć się, że wierność Bogu wymaga konsekwencji, odwagi i gotowości do działania – niezależnie od okoliczności.
