Sodomscy aktywiści chcą zmienić Kościół!

Sodomscy aktywiści chcą zmienić Kościół!
Podpisz protest skierowany do Fundacji oraz grup lokalnych Wiara i Tęcza.

Panie i Panowie,

Sprzeciwiam się promocji grzechu sodomskiego przez Waszą Fundację Wiara i Tęcza.

Jest to niedopuszczalne, aby taka wywrotowa organizacja wchodziła na spotkania synodalne, a potem jakby nigdy nic szła ramię w ramię z satanistami podczas parady sodomskiej pychy.

Skończcie podważać nauczanie moralne Kościoła! Sodoma i Gomora zostały spalone za swoje grzechy przeciwko naturze.

Nie idźcie na zatracenie w publicznej rewolcie przeciwko Bogu, Przykazaniom Bożym i zasadom moralnym.

Modlę się o Wasze nawrócenie, byście skończyli ze swoim sodomskim aktywizmem.

Z poważaniem,

[Imię i Nazwisko]


Według doniesień medialnych, na obecnie trwającym w Kościele synodzie na poziomie diecezjalnym całkowicie otwarcie wypowiadali się przedstawiciele Fundacji Wiara i Tęcza. Dążą oni tego, aby Kościół zaakceptował związki i „małżeństwa” homoseksualne z prawem do adopcji dzieci.

Co jeszcze bardziej bulwersujące, lider tej organizacji Marcin Dzierżanowski chciałby, żeby
„Kościół, zamiast rewidować swoje stanowisko w sprawie osób LGBT+, powinien w ogóle z niego zrezygnować”.

Ci sodomscy aktywiści (samozwańczy „chrześcijanie”) są jak żarłoczne wilki, które w owczych skórach najpierw wchodzą na spotkania synodalne, by uśpić czujność katolików i niepostrzeżenie sączyć grzeszną truciznę, a chwilę potem zrzucają tą owczą skórę i oficjalnie maszerują w paradzie sodomskiej pychy ramię w ramię z członkami Global Order of Satan, by bluźnić Bogu i Kościołowi. Czy to nie obłuda?

Twierdzą, że Kościół „powinien złagodzić krytykę społeczności LGBT”. Tymczasem są tylko dwie drogi:

1)    Brzydzić się grzechem sodomskim, chcieć się nawrócić, przyjąć naukę moralną Kościoła — wtedy Kościół jak łagodna Matka będzie przemawiać do nich językiem czułej zachęty.

2)    Nie nawracać się, dalej tkwić w grzechu wołającym o pomstę do Nieba i podważać nauczanie moralne Kościoła — wtedy Kościół będzie przemawiać do nich twardym językiem potępienia.

Nasz Pan Jezus Chrystus łagodnie odniósł się do nawróconej jawnogrzesznicy św. Marii Magdaleny, a ostro – do zatwardziałych faryzeuszy.

Pamiętajmy, że grzeszące homoseksualizmem Sodoma i Gomora zostały spalone i do tej pory leży w ich miejscu Morze Martwe — bez żadnych oznak życia na pamiątkę tego, jak wstrętny jest to dla Pana Boga grzech.

Nie idźcie na zatracenie w publicznej rewolcie przeciwko Bogu, Przykazaniom Bożym i zasadom moralnym, ale posłuchajcie świętych:

Święty Bernard ze Sieny: „Żaden grzech tego świata nie chwyta w uścisk duszy bardziej niż przeklęta sodomia; grzech ten od zawsze byt znienawidzony przez wszystkich tych, którzy żyją w zgodzie z Boskim prawem”.

Św. Jan Chryzostom zadaje sobie pytanie: „Czemu to i teraz nie pożera ogień z nieba miast i okolic? Czemu ziemi tym grzechem sodomskim zmazanej nie karze Bóg deszczem siarki?”. I odpowiada: „Dlatego, że winowajców czeka ogień nierównie sroższy i czeka kara nierównie cięższa w wieczności”.

Św. Piotr Damiani: „Zaraza ta podkopuje fundamenty wiary, osłabia siłę nadziei, niszczy więzy miłości, odbiera poczucie sprawiedliwości, lamie hart ducha, oducza wstrzemięźliwości, pozbawia rozwagi (...) i wprowadza [do ludzkiego serca) wszelakie barbarzyńskie występki”.

Tak, dołączam do protestu!
3283 protestów z 10000

Uważnie uzupełnij dane kontaktowe

Imię *
Nazwisko *
Adres e-mail *
Telefon kom. (9 znaków)
Ulica / Wieś
Nr domu / mieszkania
Kod pocztowy
Miejscowość